Czego kot jeść nie powinien

Kocia dieta powinna być zbilansowana, bogata w niezbędne mikroelementy i zawierać mięso w jak najmniejszym stopniu wypełnione konserwantami czy barwnikami. 

Do spisu zakazanych artykułów spożywczych dla kota należą: wieprzowina, kości, mleko krowie, kawa i herbata, podroby, wątróbka, słodycze, karma dla psów, rośliny cebulowe, niewłaściwie dobrana karma weterynaryjna, napoje alkoholowe, przyprawione jedzenie, białko jaja, nie sparzone surowe mięso, wędzona ryba, nie wyfiletowana ryba, napoje gazowane i słodzone, jedzenie zepsute lub prosto z lodówki.

Niektóre pozycje mogą zaskoczyć. W związku z tym, aby lepiej zrozumieć w jaki sposób dane pokarmy wpływają na kocie brzuchy, przybliżymy wam sylwetki kilku z nich:

Słodycze

Cukier, to dla czworonoga biała śmierć. W ogóle nie powinien występować w jego jadłospisie. Gorzka czekolada jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ zawiera teobrominę - 450 g produktu może po prostu zabić zwierzaka! Słodycze prowadzą do otyłości, podnoszą ciśnienie tętnicze, są trujące i niszczą uzębienie. Koty nie odczuwają chęci zjedzenia czegoś słodkiego, ponieważ słodycz nie figuruje w ich kubkach smakowych. Niemniej przez nieodpowiedzialnego właściciela, który zachęca bądź zmusza do konsumpcji, np. batoników, żywot podopiecznego może skończyć się o wiele wcześniej niż przewidywano. 

Ryby

Wciąż funkcjonuje krzywdzący stereotyp, głoszący jakoby mruczki żywiły się rybami i krowim mlekiem. Przez niego, nie jeden nabawił się problemów pokarmowych. Oczywiście, raz na jakiś czas można zaserwować kawałek fileta, jednak trzeba uważać. Dopuszczalna dawka, to niewielka porcja, podawana maksymalnie 2 lub 3 razy w tygodniu. Ryba zawiera składniki niszczące tiaminę. Nadmiar jedzenia, doprowadza do nieodwracalnych uszkodzeń mózgu i układu nerwowego. Gotując mięso, neutralizujemy negatywne działanie tiaminazy. Wciąż jednak występuje ryzyko pojawienia się kamieni i kryształków moczowych, powodowanych nadmiarem minerałów. 

Pamiętaj! Nie wolno zwierzakowi dawać ryby wędzonej lub z puszki - naszpikowane są szkodliwymi przyprawami i solą.

Mleko

W każdej z bajek dla dzieci, znajdziemy kota pijącego biały płyn. Niestety rzeczywistość wygląda inaczej. Większość przedstawicieli tej rasy nie toleruje laktozy zawartej w krowim mleku. Jego spożycie prowadzi do biegunki i odwodnienia, zagrażającego życiu małych kociąt. Jednak jeżeli i nam i czworonogowi bardzo zależy, by substancja miała miejsce w diecie, możemy zaopatrzyć się w specjalny produkt mlekopodobny, stworzony specjalnie dla nich. 

Podroby i surowe mięso

Zbyt częsta konsumpcja podrobów wywołuje wymioty, biegunkę lub zaparcia. Wpływa też na spadek ilości niezbędnych witamin w organizmie. Zaś samo surowe mięso, nie jest niczym złym, o ile je sparzymy. Niestety, ale często stanowi nośnik dla chorobotwórczych bakterii, dlatego zawsze trzeba je poddać (przynajmniej) minimalnej obróbce termicznej. 

Mięso wieprzowe 

Jest bezpieczne dla ludzi, natomiast dla kotów już niekoniecznie. Oferując składający się z niego posiłek, niezależnie czy został wcześniej poddany jakiejkolwiek obróbce termicznej, narażamy podopiecznego na ryzyko zarażenia się wirusem wywołującym chorobę Aujeszkyego. Objawia się intensywnym świądem, prowadzącym do samookaleczenia. 

Przyprawy 

Dewastują układ pokarmowy i nerki zwierzęcia. W diecie kota należy nie tylko unikać ludzkich potraw, ale i produktów przetworzonych jak kiełbasy, wędliny itp. 

Białko jajka 

Również nie jest wskazane, powoduje kłopoty z sierścią i skórą pupila, u kociąt duża ilość może wstrzymać proces wzrostu. Żółtko nie stanowi żadnego niebezpieczeństwa. Jednak przed podaniem lepiej je ugotować, aby nie ryzykować zarażeniem salmonellą. 

Rośliny cebulowe

Tak samo jak białko jajka tak i rośliny cebulowe niszczą nieprzystosowany do ich trawienia żołądek. Ponadto prowadzą do anemii, poprzez zatrzymanie pracy krwinek. 

Kości drobiowe 

Jedzenie ich jest niezwykle niebezpieczne. Są dość cienkie i kruche, w związku z tym nie trudno by w czasie posiłku złamały się i przebiły przełyk, żołądek czy po prostu stanęły w gardle. Łatwo też o złamanie zęba. 

Układając jadłospis powinno się też zwrócić szczególną uwagę na:

  • karmy weterynaryje - przeznaczone dla kotów chorych, u osobników zdrowych mogą rozregulować proces trawienia i całą pracę organizmu. 
  • karmy dla psów - znacznie różnią się składem od produktów dla kotów, gdyż oba gatunki mają zupełnie inne proporcje zapotrzebowania mikroelementów.
  • jakość i świeżość pokarmów - delikatny układ pokarmowy, może mieć duże trudności ze strawieniem nieświeżego lub zbyt chłodnego jedzenia. Temperatura posiłków powinna równać się temperaturze pokojowej.
  • płynach - nie podajemy krowiego mleka, kawy, napojów alkoholowych, słodkich napojów, herbaty i wody gazowanej lub wysoko zmineralizowanej.

 

Unikając błędów żywieniowych zadbamy o lepsze samopoczucie i zdrowie pupila. 

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Śledź nas na Facebooku